Dobrzyńska kropka
poniedziałek, 25 lutego 2013
Sny
Pierwszy raz śniło mi się, że ten pieprzony niemowlak, którego ktoś mi ciągle podrzuca, nie umiera.
Tym razem ożył!
Płakałam ze szczęścia przez sen.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.